Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego częstochowscy strażnicy miejscy wznowili kontrole domowych kotłowni. Sprawdzają nie tylko stan techniczny pieców, ale przede wszystkim to, czym mieszkańcy palą w swoich domach. Do wykrywania nieprawidłowości wykorzystywane są nowoczesne narzędzia do badania zanieczyszczeń powietrza.
Setki kontroli i surowe konsekwencje
Od początku 2026 roku Straż Miejska w Częstochowie przeprowadziła już ponad 400 kontroli domowych kotłowni. Kolejne planowane są zarówno w ramach służby patrolowej, jak i na podstawie zgłoszeń telefonicznych od mieszkańców. Osoby, które spalają odpady w piecach, muszą liczyć się z sankcjami prawnymi.
Strażnicy miejscy mają uprawnienia do kontroli domowych kotłowni. W sytuacji, gdy właściciel nieruchomości odmawia wpuszczenia kontrolujących, sprawa jest przekazywana Policji.
Co trafia do pieców?
Mimo licznych kampanii edukacyjnych i apeli z poprzednich lat, problem spalania śmieci wciąż występuje. Do pieców trafiają plastiki, stare ubrania, lakierowane drewno oraz inne odpady. Ich spalanie prowadzi do emisji szkodliwych substancji i powstawania smogu, który stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia układu oddechowego.
„W domowych piecach nie wolno spalać śmieci, bo to przyczynia się do powstania smogu” – przypomina Straż Miejska w Częstochowie.
Jak reagować?
Mieszkańcy, którzy zauważą dym z komina mogący wskazywać na spalanie odpadów, mogą zgłaszać ten fakt do dyżurnego Straży Miejskiej pod numerem 986. Jak podkreśla częstochowska straż, kontrole prowadzone są wyłącznie na terenie miasta. Mieszkańcy ościennych gmin powinni zgłaszać problemy do swoich urzędów gmin lub właściwych służb.
Wspólna odpowiedzialność za jakość powietrza to nie tylko kwestia przepisów, ale przede wszystkim zdrowia całej społeczności lokalnej.
Źródło: Straż Miejska
Fot. sm.czestochowa.pl

